Motyw jelenia w heraldyce Wielkopolski

 

            Dokładnie jedną, z czterech części województwa wielkopolskiego stanowią lasy, to mniej niż lesistość województw zachodniej, północnej i górskiej części Polski, ale więcej niż środkowo-wschodnich. O tym jednak, że w przeszłości lesistość, a co za tym idzie i bogactwo przyrodnicze Wielkopolski było bardziej różnorodne, przekonać się można analizując heraldykę miast i gmin tego regionu.

            W wielu miejscach dominują elementy florystyczne, bardzo liczne, są także motywy zwierzęce takie jak niedźwiedzie (Margonin), dziki (Łobżenica), lisy (Tuliszków), a z ptaków wrony ( Wronki), sowy (Puszczykowo), no i oczywiście orły - nasz ogólnonarodowy symbol. Lasy wielkopolski to w większości bory sosnowe, urozmaicane drzewami liściastymi, graniczące z polami oraz wodami jezior i rzek.  Tak duże, zwarte i urozmaicone kompleksy to wymarzone tereny dla naszego królewskiego zwierza jakim jest jeleń, który za wyjątkiem orła, jest najliczniej stosowanym motywem zwierzęcym w symbolice miast Wielkopolski.

            Jak się okazuje, w miastach i powiatach jest sześć herbów przedstawiających dumny wizerunek tego zwierza, we wszystkich przypadkach jest to samiec – byk. Najczęściej jego sylwetka jest w skoku, ( Wyrzysk, Piła, Piaski,) a także w pozycji stojącej - na dwóch badylach (Drawsko) i leżącej ( Wieleń). Drugą grupę stanowią łby z porożem ( Ujście, Sieraków, Osieczna) oraz samo poroże ( Orchowo, Obrzycko).

Dowodem na to, że jeleń nadal króluje w lasach wielkopolski, jest nieustanne zainteresowanie wykorzystaniem jego symbolu przez młodsze i współcześnie powstające organizacje, najczęściej posiadające związek ze środowiskiem przyrodniczym tj. koła łowieckie czy jednostki Lasów Państwowych. Pilska Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych posiada w swoim logo wizerunek jelenia, podobnie jak trzy nadleśnictwa z tej dyrekcji ( Trzcianka, Lipka, Płytnica).

Analizując formy poroża byków z wielkopolskich herbów, można dostrzec bardzo dużą zmienność, całkiem podobnie jak ma to miejsce w naturze. Najbardziej kapitalną formę - regularnego osiemnastaka przedstawia byk z logo Nadleśnictwa Lipka, dalej można wyróżnić czternastaki (Nadleśnictwo Płytnica), dwunastaki ( Miasto Złotów) i dziesiątaki ( Sieraków). Niższej formy poroża niż ósmak, w symbolice z jeleniem, nie spotyka się, są one jednak najliczniejsze (Osieczna, Ujście, Wyrzysk). Gdyby zastosować ponadto dzisiejsze kryteria związane z oceną samców zwierzyny płowej, to byka z herbu gminy Piaski spokojnie moglibyśmy uznać myłkusem.  

           

Z pewnością największą uwagę myśliwych i leśników przykuje wizerunek jelenia św. Huberta, z krzyżem w porożu, który widnieje w herbie Wyrzyska. Drugi oryginalny przypadek, w zasadzie cały ceremoniał spotkać można w Gminie Miasto Złotów. W statucie gminy zapisano: „Herbem gminy jest wizerunek jelenia o muskularnej sylwetce, kasztanowo-czerwonego z porożem w kolorze złotym, kroczącego z prawa na lewo po zielonej trawie, pomiędzy zielonymi drzewami iglastymi i liściastymi w błękitnym polu.” Obecność jelenia w herbie tłumaczy legenda spisana przez przedwojennego burmistrza Złotowa Karla Friedricha Brandta.  Opowiada ona: „Przed tysiącami lat ziemię złotowską porastała nieprzebyta puszcza. Z obcych mało kto zaglądał w te strony, najwyżej kupcy wracający z bursztynem znad Bałtyku. Wśród lasów wznosił się tu zamek rozbójników, znanych w okolicy z niesłychanego okrucieństwa. Rozbójnicy ograbiając przejeżdżające karawany kupieckie wycinali je w pień i uchodzili z łupem do swego zamczyska. Mieszkańcy puszczy składali swym bogom ofiary prosząc, aby ulżyli ich doli. Bogowie jednak byli głusi na te prośby. Aż pewnego ranka pojawił się w dziewiczej puszczy złotowskiej zbrojny hufiec rycerzy. Hufiec posuwając się wolno naprzód wypatrywał drożyny do zamczyska rozbójników. W gęstwie leśnej nie mógł jej odnaleźć. Nagle w odległości kilku kroków przed rycerzami pojawił się okazały jeleń. Ruchem łba wzywał rycerzy, aby podążyli za nim. I o dziwo...wyprowadził zbrojny hufiec na leśną drogę wiodącą do zamczyska. Rycerze zaatakowali rozbójników. Legenda głosi, że w sukurs przyszły im bobry ścinając drzewa, które stały się budulcem mostu. Myszy, które pojawiły się w czasie szturmu poprzegryzały łuki i cięciwy rozbójnikom. Zamek został zdobyty. W ręce rycerzy dostała się ogromna ilość złota, srebra, bursztynu i innych kosztowności. Przeznaczono je na budowę nowego zamku i miasta. Zaś wizerunek jelenia, który poprowadził rycerzy stał się tego miasta herbem.”

            Po 2000 roku wykonany z brązu odlew złotowskiego jelenia, uroczyście przeniesiono na nowe rondo przy miejskim ratuszu, od tego czasu rozpoczęła się w Złotowie era ryczącego jelenia, który odzywa się codziennie, punktualnie o godzinie 12.00. Kompozycja odgłosów godowych, złotowskiego herbu, początkowo zadziwiała wielu  mieszkańców miasta i wciąż zaskakuje odwiedzających miasto gości. Bez wątpienia jest to jednak nie lada atrakcja i rzecz warta zobaczenia.       

Całość codziennego koncertu rozpoczyna sie biciem dwunastu uderzeń zegara, dalej  rozbrzmiewa hejnał miasta, zaraz po nim można usłyszeć melodyjną mieszankę sygnałów myśliwskich i wreszcie sam ryk, który byk wykonuje w trakcie obrotu. Ruch jelenia wokół własnej osi odbywa się dzięki mechanizmowi, specjalnie zaprojektowanemu przez miejscowych rzemieślników. Na końcu widowiska, ponownie grają rogi myśliwskie, wykonując sygnał na cześć jelenia.  Ciekawostką jest fakt, iż Burmistrz miasta, jako najbardziej uprawniony, dosiadał jelenia i wykonał na nim obrót w trakcie jego poryków. Od tego też czasu nastąpiła konieczność montażu monitoringu telewizyjnego w tym miejscu, ponieważ naśladowców włodarza miasta robiło się zbyt wielu. Na specjalne okazje Burmistrz miasta posiada także urządzenie do zdalnego sterowania całym mechanizmem, dzięki któremu możliwe jest uruchomienie atrakcji na życzenie.

Od tamtego momentu, tradycją także stało sie uroczyste odtwarzanie ratuszowych sygnałów z udziałem Zespołu Trębaczy Myśliwskich ze Złotowa oraz wabiarzy jeleni - mistrzów polski. Odbywa się to raz w roku, podczas inauguracji, spełniającej w Złotowie rolę dni miasta, imprezy pt.: Euro Eco Meeting. Przy okazji tego wydarzenia gromadzi się liczna publiczność, aby przeżyć to widowisko w wersji „na żywo”.

W następnych latach miało miejsce kolejne wydarzenie, potwierdzające, że Złotów jest miastem kultu jelenia. W roku 2008, zaraz po odtworzeniu ratuszowych sygnałów odbył się happening, podczas którego fikcyjny naukowiec Dr Clon dokonał, na oczach publiczności, powielenia złotowskiego symbolu poprzez klonowanie. W efekcie powstało ponad 20 identycznych jeleni, które z dumą odebrali właściciele czołowych, złotowskich firm z prawem  do rocznej, bezpłatnej promocji swojej firmy na jego sylwetce.

Dziś w tym  ponad osiemnastotysięcznym mieście roi się od jeleni i każdy mieszkaniec z łatwością rozpoznaje sylwetkę jelenia, i co dużo rzadsze, każdy, bez wyjątku rozpoznaje jego godowy ryk. Czy jest gdzieś drugie takie miejsce?

 

 Adam Pulit

 

 

 

 

 

 

 

Powrót
strona główna mapa strony