Walentynkowa pasja

Na walentynki w sobotę 11 lutego do złotowskiego Spichlerza przybyło 14 członków
złotowskiego Klubu ,,Pasja”. Większość artystów znamy z wystaw indywidualnych i
zbiorowych, warsztatów i plenerów twórczych. We własnym gronie spotykają się na
wspólnych wyjazdach i szkoleniach, nie tylko by wymienić doświadczenia, ale także nauczyć
się czegoś nowego. Są laureatami międzynarodowych i krajowych wystaw i konkursów,
o których na łamach ,,Panoramy” chętnie i z przyjemnością Państwa informujemy.
Artyści z ,,Pasji” uczestniczyli w roku ubiegłym w ważnych wydarzeniach artystycznych
w Złotowie i okolicach. Spotykają się w szkołach z dziećmi i młodzieżą, prowadzą
zajęcia na Uniwersytecie III wieku. Obecnie klub zrzeszający 35 członków po zebraniu
sprawozdawczym i wyborach uzupełniających ma już nowy zarząd. W jego skład wchodzą:
prezes Jolanta Surma, zastępcy: W. Pankiewicz i J. Dolat, sekretarz – E. Wrzeszcz, skarbnik
W. Wegner i kronikarz M. Kubala.
Sobotnie spotkanie twórcze pod nazwą ,,Malarstwo witrażowe na szkle” było dla
złotowskich artystów nowym doświadczeniem, gdyż nie wszyscy wykorzystują tę technikę w
swoich pracach. Pani Jolanta zakupiła specjalne farby transparentne, przezroczyste, typowe
dla szkła witrażowego i rozpoczęło się malowanie na taflach szkła. – Będziemy kontynuować
nasze spotkania. To dopiero początek roku i zapraszamy do Spichlerza jak tylko puszczą w
sobotnie popołudnia o godzinie 17,00. Teraz spotykamy się w Bibliotece Miejskiej w ostatni
piątek miesiąca o godz. 16:00. W Spichlerzu korzystamy z gościnności Nadleśnictwa Złotów
i Stowarzyszenia Przyjazna Edukacja, bo straciliśmy lokal, który nam przydzielono –
powiedziała prezes ,,Pasji” Jolanta Surma. Artyści spotkali się przy kawie i rurkach z kremem
oraz czekoladowych serduszkach, którymi twórców obdarował Włodzimierz Pankiewicz.
Poeta przeczytał swoje najnowsze utwory, za które otrzymał gorące brawa. Niżej drukujemy
wiersz/wiersze, który/ które zakrzewski artysta dedykuje wszystkim czytelnikom ,,Panoramy
Złotowskiej” na walentynki.
if
Spichlerz jest dobrym miejscem rozwijania pasji

,,Do wiosny od krzyku, do krzyku” Włodzimierz Pankiewicz

Wijemy się jak złote gąsienice
Tlimy w wiośnie
Zielonych meteorytów
Płyniemy rzeką czerwoną
Od pąków aż do rozkwitów
Ja płynę
Zwiośniany w myślach
Na smagłej Twej skórze
Położony będę
Płoszysz się
Uciekasz jak dotknięty owad
Daremnie – i tak Cię zdobędę
Wypiję z wszystkich dzbanów wiosny
Przepoczwarzymy się
W motyle złote
Na smagłej Twej skórze
Położony będę
Amor strzałę opatrzył grotem
Płyniemy bezpamiętnie
W aksamit nocy
Do wiosny
Od krzyku, do krzyku

W nieskończoność zamkniętych oczu
W księżyców jasnym bezliku

,,Wiosna ,konwalia i ja” Włodzimierz Pankiewicz
(Erotyk)
Rozchylam płatki wrażliwe
Czuję ją
Gorącą ślinę pieszczę
A konwalia szepce
(Niczym Ty)
- Och! Jeszcze, jeszcze, jeszcze –
Koniuszkiem tak jak dobosz gram
Językiem penetruję
Z dzwonków kropelki płyną do ust
Płomienny muślin czuję
Ach! co za słodycz
Spalam się
- Konwalio! czemu się wzbraniasz?
Zmąceni w dzwonku splećmy się
W amoku zakochania
Tak płynę
Tonąc w wiośnie tej
Ustami w konwalii brodzę
I słodycz skrytą na jej dnie
Moją słodyczą słodzę
Aż w jednej chwili
Moment …Ach!
Wciąż wyczekiwany z nienasyceniem
I nie wiem
Kwiatem byłaś… czy
Ukryta pod imieniem

Obok nas poeta siadł
Nam dwojgu się przyglądał
I jednym cięciem konwalię skradł
(Bo wiosny też pożądał)

Powrót
strona główna mapa strony