Elżbieta Borczyk

 

„Jestem rodowitą złotowianką, emerytką, niepoprawną optymistą cieszącą się tym co tu i teraz.    

Pisanie to-rozmyślanie o życiu ,obserwacja przyrody, rozmowa z drugim człowiekiem i samym sobą. Pisząc zadaję pytania i szukam na nie odpowiedzi, wnikam w życie innych ludzi, staram się zrozumieć ich postrzeganie świata, a gdy potrafię wskazuję drogowskazy na życiowej drodze. Fascynuje mnie człowiek-jego złożoność , jego postrzeganie świata w wielu wymiarach i różnych barwach. Od wielkiej radości poprzez szarości życia, aż po skraj rozpaczy. Cieszy mnie, gdy czytający odnajdują w moich wierszach i opowiadaniach cząstkę siebie a wręcz raduje, gdy wychwycą zawarte w nich przeslanie, które  doda im sił i nadziei. Malowanie słowem scenek z  życia  własnego i innych, ubarwianie codziennej szarości, by życie miało chociaż czasami posmak mlecznej czekolady, oraz  koloryt  l lekkość motyla  to mój główny zamysł.”


Osiągnięcia:

1. Wystawa Ani Ogórek i Basi Chodera wraz ze spotkaniem poetyckim Elżbiety Borczyk i Haliny Pietsch ”Kobiece Spojrzenia”. MBP Złotów 28.10.2014

2. Wyróżnienie w międzynarodowym konkursie "Wąglany", puchar i nagroda pieniężna, styczeń 2015

3. III miejsce w konkursie "Dwa Serca" SM Piast Złotów,  nagroda rzeczowa ,luty 2015 

4. Wieczór poetycki dla mieszkańców w klubie Ziemowit Złotów, kwiecień 2015

5. Wyróżnienie na przeglądzie Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Bydgoszczy nagroda rzeczowa, październik 2015

6. Nagrody rzeczowe za  udział i wygraną w konkursach tematycznych organizowanych przez firmy, np.na hasło promujące, reklamę itp.-trzykrotnie w marcu, listopadzie i grudniu,

7. Zamieszczenie mojego wiersza "Złotowska spacerów" w kalendarzu książkowym na rok 2016 wydanym przez Urząd Miasta Złotów, grudzień 2015

 

Wiersze Elżbiety Broczyk:

MY

 

To ja

muzyka Twoja

I tomik wierszy nieskończony

Twoja poranna kawa,

Twój słodki batonik

To ty

schronienie moje

i nierozwiązana wciąż szarada

Mój polarowy kocyk

Moja magiczna  enklawa

To my

Szalupa na wzburzonych życia wodach

Przeznaczenie z zachwytem zmieszane

To my

Początek i koniec

 

Zapomniałaś

 

Zapomniałaś o sobie

Pogubiłaś słodkie szepty

i słowa co balsamem były

Zadeptałaś  stokrotki wspomnień

co czarna nocą ukojenie niosły

W poszarzałym lustrze  twarzy

widzisz tylko zmarszczki

i obcą kobietę

co siebie nie miłuje

Twoje jutro ma posmak piołunówki

a za oknem dni

pomieszkuje strach

Nadzieja na dnie serca ukryta

wyblakła

A ludzie wokół

maja wilcze oczy i glos kojota

Idziesz pod wiatr który cię chłoszcze

Idziesz pod deszcz który cię rani

Zapomniałaś o sobie

I idziesz ku życia przepaści

 

Zakochanie

 

Ubierasz słowa

w polne kwiaty

Zdania przeplatasz

zadumaniem

Wierząc w serc niezatapialność

świat kolorujesz tęczy przesłaniem

Mówisz do ptaków

i leśnej głuszy

Radość ma posmak

miodowej  rosy

Słyszysz wołanie

choć  wokół cisza

i  wrzosem pachnie

choć  trawa wokół

Widzisz anioły o złotych skrzydłach

I granie skrzypiec, chociaż odludzie

Jesteś jasnością

 i dobrą wróżką

Jesteś miłością i w miłość zaklęta

I niech tak trwa……

 

Należy do Klubu Artystów "Pasja" od września 2013

Powrót
strona główna mapa strony